sjesta

kupilismy dzis lampe i zjedlismy jak zwykle spagetti i teraz sjestujemy

rys slucha szant i podspiewuje a ja slucham jego :)

Mam teraz 2 tygodnie wolnego, wczoraj ostatni test z francuskiego i oddana praca na polityke :D Rys nie ma tak dobrze, ale zostaly mu tylko 2 rzeczy do zrobienia.

A potem Hiszpania nas wzywa!

No i znow ta angielska rzeczywistosc

(zdjecia z Polski na galerii)

~ - autor: uciekinierka w dniu styczeń 8, 2008.

Jedna odpowiedź to “sjesta”

  1. no to grtulje zakonczonej sesji :) i zycze udanego w pelni zasluzonego wypoczynku w Hiszpani :) bawcie sie dobrze i umiesccie pozniej zdjecia z galerii. gorace pozdrowienia :)

Dodaj komentarz